The Blues Band

15 lipca 2011 (scena przy ratuszu)

The Blues Band Prawie ćwierć wieku na scenie i 19 nagranych albumów – takim dorobkiem może pochwalić się niewiele zespołów i chyba żaden występujący na tej edycji Suwałki Blues Festival. Możliwość posłuchania na żywo występu The Blues Band był niewątpliwą gratką dla fanów bluesa, a dla pozostałych okazją do poznania prawdziwych bluesowych weteranów.
Z racji słusznego wieku sceniczna werwa ustąpiła miejsca powadze, może za wyjątkiem frontmana Paula Jonesa, który swoim wigorem mógłby zawstydzić niejednego młodzieńca.
Zespół wystąpił w oryginalnym składzie i zaprezentował sztandarowe kompozycje niemal ze wszystkich swoich albumów. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że podobnie jak w przypadku ubiegłorocznych występów Mick Taylor Band i Canned Heat, koncert The Blues Band spełnił oczekiwania koneserów tego gatunku muzyki, a przez szerszą publiczność raczej nie został doceniony.

Komentarze: 3

  • Zbyszek:

    Koncert Blues Band był w porządku i chwała organizatorom za sprowadzenie tej kapeli . Kto wie czy i ile okazji będzie jeszcze na zobaczenie w akcji muzyków , którzy grali ważne nuty , już w latach 60-tych .Nie rozumiem tylko komentarza ich występu w którym autor pisze iż ”koncert przez szerszą publiczność nie został doceniony ”. Znaczy , że co ? że refrenów jak z Perfectem nie śpiewano ? SFB jest imprezą niebiletowaną , może przyjść każdy i tak się dzieje tylko , że kończy się to tym , że na festiwalu bluesowym największą publikę ma Perfect i Shakin Dudi .Jak najwięcej klasyków na ten festiwal proszę . Fajnie byłoby zobaczyć w Suwałkach – J. Mayalla , Jona Lorda Blues Project , Buddy Guya , a z „młodych” – Kenny Wayne Shepperd Band , czy Black Crowes .Do zobaczenia za rok .

  • noka:

    Już śpieszę z wyjaśnieniem.
    Napisałem, że koncert „raczej nie został doceniony” – to moja subiektywna ocena, dodatkowo wyrwana nieco z kontekstu. A kontekst ten odnosił się do szerszej (nie typowo bluesowej) publiczności.

    SFB jest imprezą niebiletowaną , może przyjść każdy i tak się dzieje tylko , że kończy się to tym , że na festiwalu bluesowym największą publikę ma Perfect i Shakin Dudi

    No i mniej więcej o to mi chodziło.
    Pozdrawiam.

  • Andrzej Kuśnierczyk -:

    Największe bluesowe wtajemniczenie (magia, radość,profesjonalizm) tego roku.

Napisz komentarz