SBF 2011 – przypuszczalna lista wykonawców

7.02.2011 r.

Już tylko pięć miesięcy zostało do kolejnej, czwartej już edycji Suwałki Blues Festival. Można domniemywać, że w połowie lipca w grodzie nad Czarną Hańczą powinniśmy zobaczyć i usłyszeć:

The Blues Band – brytyjski zespół, założony m.in. przez Paula Jonesa (nie mylić z muzykiem Led Zeppelin, ten grał kiedyś Manfred Mann),

Julian Sas – holenderski gitarzysta, grający ponoć w hendriksowski sposób,

Maggie Bell – „szkocka Janis Joplin”,

Martyna Jakubowicz – wiadomo… (żeby tylko publiczność od połowy koncertu nie skandowała „W domach z betonu…”),

Joanna Popowicz – czeska bluesmanka o polskim nazwisku ;) , gitarzystka i wokalistka,

Magda Piskorczyk – wybitna wokalistka,

Beata Kosowska – harmonijkarka, i to bardzo dobra. Skoro pisze książki o nauce gry…

Free Blues Band – szczeciński zespół braci Malcherków.

I do tego… Perfect. Niewątpliwie zaproszenie tego ostatniego podmiotu wykonawczego wzbudzi kon>trowersje wśród bluesfanów.


Errata

17 lutego 2010

Z jednej strony cieszę z tak dużego odzewu bluesfanów. Z drugiej – głupio, że wytknęli mi (i to jak najbardziej słusznie!) błędy. Więc tak. Faktycznie na Suwałki Blues Festival 2011 wystąpi Serbka Ana Popović. Zdaję sobie sprawę, że to raczej mętne tłumaczenie, ale przekonywano mnie, że chodzi o Czeszkę, a może nawet Polkę z czeskiego Zaolzia – czyli kogoś w typie: polityka Buzka, muzyka Hadyny, piosenkarki Młynkowej czy aktora Monczki ;)

Co do połknięcia literki s w nazwisku Beaty Kossowskiej nie znajdę już żadnych słów wytłumaczenia. Mea culpa (mea maxima culpa); ( Tym bardziej, ze przecież pamiętam panią Beatę, jako gościa w programie Zbigniewa Hołdysa – było to albo jeszcze w VF1, albo już w TVP 2, czyli w latach 2002-4.

Jak wspominałem w komentarzu z 14 lutego, na liście potencjalnych wykonawców pominąłem trio Boogie Boys, znane już z pierwszej edycji SBF (link). Pisałem też o pewnej supergrupie – nie zdecyduję się jednak podać tu nazwy. Niestety, wobec skromniejszego i zamkniętego już de facto budżetu festiwalu nie zobaczymy jej w Suwałkach, przynajmniej w tym roku.

Na koniec podkreślę, iż to tylko przypuszczenia. A www.blues.suwalki.pl nie jest bynajmniej oficjalną stroną Suwałki Blues Festival.

Komentarze: 19

  • zbyszek:

    Będąc sympatykiem tej imprezy , czekałem na ogłoszenie gwiazd i…trochę się zawiodłem . Po koncertach Canned Heat , TYA , Bonamassy czy Taylora apetyty były na coś więcej …

  • _ksu_:

    Może to ostrożne pewniaczki i coś jeszcze extra „wyskoczy”?
    Czy SCHEDULE na stronie http://davidgerald.com/ z informacją: 15 july suwalki – to prawda czy coś „nie wyszło”?

  • manik:

    Może to i dobrze że nie będzie tzw. gwiazd, bo często Ci mniej znani grają lepiej od tych wielkich!
    napisaliście że Julian Sas gra podobnie do Hendrixa, to chyba jakieś nieporozumienie! bo jego gitara wcale nie przypomina tej ostrej, przesterowanej, brudnej gitary Mistrza Hendrixa.

  • Wojciech Otłowski:

    Być może i nieporozumienie, ale przecież napisałem „grający ponoć w hendriksowski sposób”. Ponoć, bo ktoś tak stwierdził, nie ja. Osobiście na temat Sasa wypowiem się dopiero po Suwałki Blues Festival 2011…

  • bluesfan:

    najlepszy jak do tej pory koncert Blues Festiwalu to był Apostolis Antimos i basta!

  • Andrzej:

    Cieniutko na dzisiaj .Czy ci artyści są w stanie rozbujać plenerową imprezę?
    Martyna kameralna artystka i na bluesowej imprezie Perfekt to nie to.No ale
    może się mylę i jeszcze coś się zmieni w liscie wykonawców.OBY.

  • zbyszek:

    Jeżeli można ściągnąć J. Mayalla na jeden klubowy koncert do Poznania , to pewnie i na duży festiwal dałoby radę . Brakuję kumatej menadżerki ? Bo kasa to raczej niewielka.Sciąganie na tego typu imprezę Perfectu to pomysł chybiony . A gdzie kapele ze skandynawii. Jeszcze jest czas (?)

  • Wojciech Otłowski:

    Na dniach – może nawet jutro, pojutrze – zostanie zatwierdzony program Suwałki Blues Festival 2011. Sam jestem ciekaw, na ile będzie się różnił od moich przypuszczeń..? Tak teraz skonstatowałem, że na powyższej liście wykonawców pominąłem trio Boogie Boys, które występowało podczas pierwszej edycji SBF – w 2008 roku.
    Jak już wspomniałem przy okazji koncertu Mahonia, pewna supergrupa (jeden z jej członków występował na SBF 2009) parę dni temu zaproponowała organizatorom swój udział na tegorocznym festiwalu. Niestety, wobec zamkniętego – i tak skromniejszego od wcześniejszych – budżetu raczej nic z tego nie wyjdzie. A znalezienie w Suwałkach – i to w ciągu paru dni sponsora – który byłby w stanie wyasygnować ponad sto tysięcy złotych należy do arcytrudnych przedsięwzięć…

  • Mazur:

    oczy bolą jak czytam „Joanna Popowicz – czeska bluesmanka o polskim nazwisku”. Po pierwsze nie Joanna tylko Ana, po drugie nie Popowicz tylko Popović, po trzecie to Serbka i serbskie nazwisko. Piękna kobieta i piękna muzyka.

  • Mazur:

    i jeszcze jedno, może przeczyta to ktoś mający wpływ na to kto wystąpi na festiwalu. Może istnieje szansa ściągnąć Cree???

  • Wojciech Otłowski:

    Jeżeli faktycznie chodzi o Anę Popowic, to przepraszam. Ja jednak słyszałem o czeskiej bluesmance…
    Na Cree bym nie liczył.

  • Ryszard Mostowicz:

    Zamówiłem hotel, zaprosiłem grono przyjaciół, reklamuję festiwal wśród znajomych a tu taka „niespodzianka”. Gdzie gwiazdy? Ana Popowic (o ile to ona) i Maggie Bell to za mało.
    Czyżby Festiwal miał umrzec wraz z odejściem prezydenta Gajewskiego?. Smutne.

  • noka:

    Przede wszystkim zaprezentowana powyżej krótka lista nazwisk jest – jak sama nazwa wskazuje – przypuszczalna i bazuje na informacjach „zasłyszanych” (ale zbliżonych do oficjalnych :) ).
    Z ewentualnym rozczarowaniem chyba najlepiej poczekać do oficjalnej prezentacji wykonawców przez organizatorów Festiwalu. Nie wiem czy tegoroczny budżet jest mniejszy od poprzednich, niemniej niezakończona sprawa z odzyskaniem należności za odwołany koncert ubiegłorocznej gwiazdy, zapewne rzutowała na finanse tegorocznej edycji.
    Trudno mi jest się zgodzić ze stwierdzeniem, że Festiwal może umrzeć z odejściem ś.p. Józefa Gajewskiego. Mimo niewątpliwych zasług i dużej roli w zorganizowaniu pierwszych SBF-ów, trzyletnie doświadczenie i sztab ludzi przy tym pracujący jest raczej gwarantem utrzymania dotychczasowego poziomu imprezy. Zwłaszcza, że pieczę nad stroną artystyczną sprawuje nadal Bogdan Topolski.

    Na forum Okolice Bluesa była swego czasu dyskusja m.in. związana z zapraszaniem gwiazd, które „czyszczą” festiwalowy budżet. Rozważano czy lepiej zaprosić jedną mega gwiazdę, czy dać szansę większej ilości mniej znanych wykonawców. Mam nadzieję, że organizatorzy SBF rozwiążą ten problem w taki sposób, że wszyscy będą zadowoleni.

    Do zobaczenia w lipcu :)

  • tomek:

    Patrząc na tę listę gwiazd zagranicznych pomyśleć można, że blues umarł, że nie ma już ciekawych zjawisk, nic się nie dzieje w nim ważnego, godnego pokazania i ostali się przypruszeni siwizną weterani/weteranki z wysp oraz hałaśliwi gitarzyści/gitarzystki. Niestety tak to wygląda na dość wielu „bezpomysłowych” bluesowych festiwalach w Europie. :( Nie widzę tu czarnego bluesa, czegoś korzennego, innych odmian… Nie oczekiwałem Buddy Guya, ale… Ponoć to najlepszy festiwal bluesowy w Polsce! Cóż, uważam, że to chyba nie kwestia pieniędzy, tylko raczej wizji artystycznej albo… może chodzi o jakąś wymianę interesów? Zaś co do błędów: powinno być Kossowska – faktycznie wirtuoz. No i pewnie jednak serbsko-amerykańska Ana Popović. Polecam Magdę Piskorczyk – wyjątkowe zjawisko. Ostatnio gra więcej za granicą niż w Polsce. Pewnie nie pojawi się na dużej scenie, bo ta przecież dla prawdziwych „gwiazd bluesa” typu Perfect. A tak w ogóle to dość dziwny i nieprofesjonalny sposób zapowiadania gości, zwłaszcza jak na taką imprezę. Prestiżowe imprezy robią konferencje prasowe albo odsłaniają karty stopniowo, ze stylem. No dobra, wystarczy marudzenia. Czas na optymizm: jutro pojawi się korekta i uzupełnienie niusów, otworzymy oczy ze zdumienia… ;)

  • noka:

    A tak w ogóle to dość dziwny i nieprofesjonalny sposób zapowiadania gości, zwłaszcza jak na taką imprezę. Prestiżowe imprezy robią konferencje prasowe albo odsłaniają karty stopniowo, ze stylem.

    Hmmm … z tego co wiem nie było jeszcze oficjalnej informacji n/t wykonawców SBF 2011, więc nie bardzo rozumiem skąd ta krytyczna ocena.

  • Tadek i Maniek:

    Nie wierzę,Perfect na SBF! To może jeszcze Maanam i Kombi? Podejrzewam,że Perfect bierze tyle za koncert co Mayall… Może jeszcze jest czas,by zrezygnować z tego chybionego pomysłu?

  • zaba:

    po co tyle goryczy i rozczarowania w ustach Mańka i rzecz jasna Tadeusza ;) , pojedziemy zobaczymy, byleby pogoda dopisała, niektórzy np. bardzo lubią M. Piskorczyk, o której tu się nie wspomina, a The Blues Band całkiem, całkiem… w gruncie rzeczy chodzi przecież nastrój, w którym tworzeniu dźwięki bluesa są, jak wiadomo niezastąpione… przy tym Perfekt to rzeczywiście nie lada pomyłka …
    pozdrawiam znajomych z ul. Kościuszki i nie tylko…

  • zaba:

    errata ;)
    oczywiście lepiej by brzmiało: „w gruncie rzeczy chodzi przecież o nastrój, w którego tworzeniu dźwięki bluesa są, jak wiadomo niezastąpione…”, no, cóż… fajnie jest być niedoskonałą ;)
    i p.s.
    zapomniałam wspomnieć, że jeszcze Maggie Bell bardzo mi się podoba :)

  • Tadek i Maniek:

    Maniek podjął decyzję,że w tym roku do Suwałk nie jedzie..

Napisz komentarz