Blue Sounds
16 lipca 2010 (scena przy MDK)
Koncerty towarzyszące odbywały się w czasie, kiedy z nieba lał się największy żar. Dlatego należą się słowa podziwu artystom, obsłudze i oczywiście publiczności, która w większości chowała się w cieniu rzucanym przez dom handlowy Arkadia.
Skład instrumentalny Blue Sound można uznać za niemal akustyczny (akordeon, gitara akustyczna bądź Dobro, perkusja), gdyby nie bas elektryczny. Zespół zagrał autorski repertuar. Wokalistka przypominała mi nieco Elżbietę Mielcarek.