Boogie Boys
18 lipca 2008 (scena przy ratuszu miejskim)
Po przydługim oficjalnym otwarciu, które nastąpiło w parku po występie Chipa Jordana z VooDoo Soup, na scenie przy ratuszu zaczęło grać trio Boogie Boys. Jak sama nazwa wskazuje składa się ono z młodych chłopców grających boogie-woogie. Można by tu zabawić się w paralelę i napisać, że poczuliśmy się jak w latach dwudziestych ubiegłego stulecia. Ale tak oczywiście nie było, tym bardziej, że to jednak duża scena plenerowa, a nie klimatyczny klub. Tym niemniej koncert należy uznać za udany, a zarazem bardzo żywiołowy. Muzycy popisywali się ekwilibrystyką w czasie grania na instrumentach oraz zmiany miejsc za nimi.
Jak wspomniałem chłopcy są młodzi i chyba przystojni – choć nie mnie to oceniać – więc nie dziwota, że później wieczorem wyrywali laski w czasie klubowych koncertów w Restauracji Na Starówce.


