Mahoń Blues Cafe
11 luty 2011 r. (Klub Bilardowy Elita)
Olsztyński zespół jest częstym gościem w grodzie nad Czarną Hańczą. W ubiegłym roku występował na Majówce w Rozmarino (i z tego koncertu pochodziło zdjęcie autorstwa NOKI, wykorzystane na plakacie – he, he) oraz w ramach Suwałki Blues Festival 2010 w klubie bilardowym Elita. Najwidoczniej klimat lokalu przy Sejneńskiej tak przypadł do gustu olsztynianom, że ponownie postanowili w nim wystąpić. Jak widać na zdjęciach, tym razem – w odróżnieniu od grudniowego koncertu Corner Band – publika dopisała, choć nie można oprzeć się wrażeniu, że część osób trafiła tam przypadkiem.
Tak jak to się ostatnio zwykle zdarza, byłem jedynie na „pierwszym secie”. Przez spory czas jego trwania z Mahoń Blues Cafe gościnnie grał Bogdan Topolski. Powiem krótko, koncert – mówię ciągle rzecz jasna o I secie – mógł się podobać. Ba, chyba najbardziej przypadł mi do gustu się z tych, które widziałem w wykonaniu olsztynian.
Wychodząc już usłyszałem bardzo ciekawy news związany w ewentualnym uzupełnieniem – przyznajmy dość skromnej – listy wykonawców Suwałki Blues Festival 2011. Realnie jednak patrząc, marne są niestety szanse na sprowadzenie bardzo ciekawej grupy – ściślej mówiąc supergrupy…